How wonderful life is now you're in the world


Witam

Moja bratowa ma 5 - tnie dziecko, dziewczynkę. Mała od czasu urodzin
bardzo
często choruje, w tej chwili ma problemy z zapaleniem ucha, z którego
wypływa wydzielina ropna oraz boli Ją gardło. Będąc na wizycie u
laryngologa, okazało się, że ma oprócz dwóch migdałków jeszcze trzeci.
Niezwłocznie musi poddać się zabiegowi usunięcia, po którym podobno będzie
o
wiele lepiej.

W tym miejscu bardzo proszę w imeniu bratowej (osoby, które spotkały się
bezpośrednio z tą przypadłością) o rady i sugestie czy rzeczywiście po
zabiegu będzie okazem zdrowia, i czy wogóle ten migdał usnąć, a wprowadzić
leczenie farmakologiczne.

Jeszcze jedno pytanie, z jakiej przyczyny pojawia się?

Z góry bardzo dzięki!

 Iwona


KONIECZNIE dokonajcie zabiegu usunięcia III migdałka!
W wieku dziecięcym poddawany zostawałem aż 2 razy temu zabiegowi - jest to
zabieg bezbolesny przeprowadzony w znieczuleniu i pod narkoza. W szpitalu
lezy sie ok 3 dni (2 noclegi).
Za mlodu czesto chorowalem na nawracajace infekcje gardła i zapalenie ucha
środkowego - dosłownie po każdej kąpieli w morzu, gdy mi sie nalała woda
musialem leczyc sie antybiotykami, często mi 'przewiewało ucho' ... Ciezka
sprawa, w koncu moj laryngolog zadecydowal o usuniecu migdalka.... Mialem
wtedy 12 lat... i do tej pory mam spokoj z uszami i gardłem!!

Gorąco polecam zabieg!! Tym bardziej w tak młodym wieku, i jak naszybciej !

3 migdal
Pani dr do jakiego wieku i od jakiego wieku zaczyna zanikac rzeci migdal
Dziecko ma w tej chwili 7 lat ma przeosniety migdal podniebienny gardlowe
migdalki niezmienione. Innych zmian w uszach , chrapania czy bezdechow nie ma.
Czy jest sens usuwac teraz ten mogdal Czy lepiej co pare miesiecy byc u
laryngologa i monitorowac sytuacje? Niepokoi mnie mozliwosc operacji gdyz
powiedziano nam ze po usunieciu tzreciego pewnie powieksza sie te dotychczas
niezmienione gardlowe i czeka go kolejny zabieg w niedlugim czasie.

Chciałabym dodać dwa słowa. Mówimy o leczeniu homeopatycznym, które
powoduje, że migdałki przestają być źródłem infekcji i powracają do
stanu prawidłowego, a co najmniej pzrestają być przerośniete i
przestają być przyczyną wtórną kłopotów. Homeopatia pozwala wyleczyć
podłoże kłopotów zdrowotnych i w konsekwencji wyleczeniu ulegają
migdałki. Stwuerdzenie, że ktoś nie chorował i miał tylko alergię
uwidacznia niedostrzeganie problemu jakim jest zaburzenie zdrowia
manifestujące się w ten sposób. Kolejną konsekwencją jest to
zapalenie. Chcę powiedzieć, że nie wycinanie nie załatwia sprawy.
Jeśli nie wycinamy, to dalej leczymy aby nie było innych
konsekwencji. Nie piszę aby tylko pisać. Całe dzieciństwo moje to
anginy, pzrerośnięte migdałki usunięte w wieku 20 lat, a wcześniej
zapalenie wsierdzia. Potem rozwój alergii aż do astmy. Moje dzieci
są leczone zupełnie inaczej - homeopatycznie. Syn nie ma już od
dawna niedosłuchów. Nie choruje na anginy i ma się bardzo
przyzwoicie: na cały miniony rok szkolny tylko 3 krótkie
nieobecności w pzredszkolu, w tym jeden nieżyt żółądkowo-jelitowy.
Pozdrawiam i życzę zdrowia.
Niestety, dopiero po czasie możemy oceniać słuszność podejmowanych
decyzji i to tylko w sytuacji, gdy jest OK. I na dodatek nie możemy
ich nijak zweryfikować.
Jeszce raz życzenia zdrowia dla wszystkich i dobrych decyzji o
leczeniu. Bibi

Czy leczyłaś sie u tej doktor? Chciałabym wiedzieć w jakim mniej więcej wieku
jest ta pani, czy pracuje gdzieś w szpitalu.
Ja przez lata miałam w wymazie z gardła gronkowca, którego kiedyś chciano mi
wybić i pod kontrolą lekarza wzięłam kolejno 6 różnych antybiotyków(!) a on
dalej siedział. Dzis nie zgodziłabym się na takie"leczenie" tym bardziej, że
tak poza wynikiem wymazu to byłam raczej zdrowa i tylko w okresie zimowym mam
ból gardła i wtedy może jedna angine na sezon. W ostatnich latach w sezonie
zimy mam 3 anginy, ale zauważyłam, że zaczyna mi się to chorowanie w tym samym
miesiącu co roku, zatyka mi sie nos i kapie z niego woda albo kicham jak
szalona. Mam juz termin usunięcia migdałów, ale byłam po raz pierwszy u
alergologa i pani poradziła abym wstrzymała sie z tym zabiegiem i zrobiła
chociaż testy. Ale dostałam Buderhin i Cromosal(chyba) do gardła. No i
Claritinę. A o chlamydiach całkiem zapomniałam chociaż juz kiedys na jakimś
forum czytałam, że rzeczywiście mogą dawać takie przewlekłe choroby dróg
oddechowych. Czy to można zrobić w przychodni czy tylko prywatnie? I ile mniej
więcej to kosztuje?

Usuwaliście dziecku 3 migdał? Proszę o info
Będę wdzięczna za wszelkie informacje, gdzie usuwaliście, u jakiego
lekarza? Lekarze mówią, że mój 3,5 latek powinien mieć usunięty i
bardzo się tego obawiam, podobno w tym wieku częściej odrasta. Z
góry dziękuję.

jak to czytam to mnie smiech ogarnia, jestem dziewczyna z "duzym nosem"(co
kolwiek by to oznaczalo)i przyznam ze raz w zyciu mialam kompleks z tego powodu
mialam 14 lat i nie chcial ze mna chodzic chlopak wlasnie z tego powodu
(rozpacz!!, ale tylko przez chwile)operacji nie zrobilam, znajomych mam cale
mnnostwo, jeszcze dodam ze jestem ogolnie srednio atrakcyjna , ale za to
jakiego mama meza - przystojniacha, blondyn, niebieskie oczy, do tego kocha
mnie na zaboj.Mamy po 36 lat, zaczelismy ze soba chodzic w wieku 16 lat,
wspolzyc zaczelismy od 18- do tej pory z taka sama intensywnoscia, nos napewno
nie mial tu nic do rzeczy.Czasami maz mowi do mnie"klupolku"i smiejemy sie na
zaboj. O wlasnie mam , to jest to -jestem wesola i tolerancyjna do bolu .Po tej
pierwszej randkowej porazce zebralam sie do kupy i powiedzial sobie ze przez
dlugi nos nie bede cierpiec.Nigdy o nim nie myslalam nie jest to dla mnie zaden
problem. Operacje mialam (usuniecie migdalow)i wiem jak to boli i nigdy w zyciu
bym nie zrobila zadnej operacji plastycznej.Nie wyglad swiadczy o czlowieku ale
nasze podejscie do zycia.

Od kiedy ten migdal jest powiekszony? Czy od zawsze? Nie napisales w jakim
jestes wieku,ten problem z wymowa litery R to tez od zawsze? Nie bardzo
rozumiem dlaczego dopiero ta sytuacja teraz sie zainteresowales? Wiele osob ma
powiekszone migdaly ,ale zazwyczj w niczym im nie przeszkadzaja,no chyba ,ze
dochodzi do ich czestego stanu zapalnego ,czy tez uczucia dusznosci z tego
powodu to wtedy trzeba usunac.Ale co na to laryngolog? Wizyta u logopedy byla?

Migdalki chronia przed infekcjami, ale u dzieci. W wieku doroslym nie sa juz
takie istotne. To raz. Nieprawda, ze migdaly usuwa sie do 10 roku zycia- wlasnie
u doroslych jest sporo wskazan do usuniecia migdalow, jak przerost migdalkow,
chrapanie, nawracajace anginy. To dwa.
Natomiast nie ma powodu poddawac sie zabiegowi chirurgicznemu, jesli nie masz
zadnych dolegliwosci. Jesli ostatna angine mialas w dziecinstwie; to jakiej
poprawy oczekujesz po zabiegu usuniecia migdalow? Sama obecnosc gronkowca
przeciez ci nie szkodzi?
To samo tyczy sie twojego chlopaka: stwierdzono u niego obecnosc gronkowca, ale
czy cos mu dolega, czy tez np ma taka prace, ze musi leczyc sie z nosicielstwa?

Czy Wasze dzieci też "chrapią"?
No własnie nie chodzi mi o taki "typowe" chrapanie. Mam wrażenie, że mojej
trzylatce coś zalega w drogach oddechowych. Nie ma kataru, nie ma gorączki -
nic nie wskazuje na chorobę. Tylko to dziwne oddychanie równiez w dzień.
Czesto drapie sie w nosek tak jakby cos jej tam przeszkadzało, niekiedy
oddycha przez buzię a nie przez nos. Ciągle zaglądam jej do noska, ale nic
tam nie ma. Dodam ze to trwa od kilku m-cy.
Pediatra i laryngolog patrza na mnie jak na wariatkę bo wymyslam dziecku
jakieś nieistniejace wg nich dolegliwosci. Obydwoje zgodnie każa wlewac do
noska sól fizjologiczną - robię to ale bez przekonania i póki co bez efektów.
I dziś w nocy doszło jeszcze to "chrapanie" i strasznie nieprzyjemnie
pachnacy oddech - zupełnie tak jakby miała zawalone drogi oddechowe - ale
przecież nie kaszle, nie kicha - nie wiem co o tym myśleć.
A może to trzeci migdałek ??? - laryngolog uwaza co prawda, że jest na dobrej
drodze do przerostu i usuniecia ale na to jeszcze jest za wcześnie podobno.
Dostaje na razie kropelki na uodpornienie - od poniedziałku idzie do żłobka
po zimowej przerwie - zobaczymy jak bardzo sie uodporniła.
Mamy - pomóżcie! Czy masze dzieci też tak mają?? Co to znaczy?
Od jakiego wieku mozna usuwac migdałki, bo jeśli to on jest sprawcą tych
dolegliwości, to chyba nie ma wyjścia??

Chyba muszę sie wybrać do pediatry, tylko obawiam się, że kolejny raz mnie
zbedzie ...

Pozdrawiam
Redorek

Hej!
Nie napisałaś w jakim wieku jest twoja córcia.Mój syn w wieku 3 lat miał
wieczne anginy, katar non stop(nawet jak był pozornie zdrowy).Przez pół roku
latałam do laryngologa, aż pewnego dnia trafiłam na innego(mój był na
zwolnieniu) i okazało się że mały ma przerośnięty trzeci migdał-stąd anginy i
katar.Wiem,że są różne opinie-ja zdecydowałam się na usunięcie.Od tamtej pory
(Bartek ma 13 lat)jest spokój.
Pozdrowionka
Monika

w jakim wieku usunięcie migdałka?
witam
przeglądałam poprzednie wątki ale nie znalazłam nic na ten temat

mój synek ma 2,5 - od jakiśch 2 tygodni zauwazyłam że inaczej oddycha tzn
wciaga powietrze, długo trzyma i z wysiłkiem wypuszcza, poza tym chrapie, i
spi z otwarta buzia...
wszystko mi wygląda na przerosniete migdały..wczoraj bylismy u lekarza
rodzinnego, kazała zaklepac wizyte u laryngologa i wtedy przyjśc po
skierowanie

tylko nie wiem czy on aby nie jest troche za mały na taki zabieg

może odrosąć ale nie musi a jeżeli migdał jest przyczyną np. gromadzenia się
płynu w uszach to bezwzględnie należy go usunąć. Ja przed zabiegiem usunięcia
migdała( bardzo bałam się narkozy) konsultowałam decyzję chyba z 4
laryngologami i wszyscy mówili to samo - nie wiek ma tu znaczenia a to w jakim
stanie jest migdał i uszy....

Mój sy 9-cio letni miałusuwanego 3 migdała z powodu nocnych bezdechów w wieku
7.5 roku i jest o.k. Młodszy 3.5 latek miał usuwanego 3 migdała 4 miesiące temu
z tego samego powodu. Przy tym zabiegu chcieli mu usunąć dwa podniebienne, bo ma
dosłownie bomby, które też mu utrudniaja w jakiś sposób oddychanie. Ale ja się
nie zgodziłam, bo migdały poza tym, że są duże nie są ropne, no i miałam
nadzieję, że po usunięciu 3 migdała tamte zmaleją tak jak to było u starszego
syna. Ale nic! Takie bomby, że jak otworzy buzię to te migdały dotykają mu tego
małego języczka i gardło ledwo co widać!
Czy te leki, które opisujecie działają też na zmniejszenie tych bocznych?
Czy mam się zgodzić na wycięcie ich?
W tym szpitalu, w którym miał usuwanego tego 3 migdała, przycinania bocznych nie
biorą pod uwagę. Dlaczego?
Jakąś decyzję muszę podjąć, ale jaką?