How wonderful life is now you're in the world



Ja tam nie mam nic do religii, ale szkoda, że posyłając dziecko do szkoły muszę oficjalnie wybierać tylko między lekcjami religii a etyką, której w wielu szkołach tak naprawdę nie ma.
No pewnie, to nic w porównaniu z dobrobytem w wielkiej i wspaniałej i lśniącej Unii Europejskiej. Szkoda, że niektórzy nie zdają sobie sprawę, że tam to obywatel jest taki mały, albo jeszcze mniejszy w stosunku do władzy z Brukselii, że w zasadzie nie ma nic w ogóle do gadania, o możliwości mniejszego lub większego ale wyboru nie mówiąc; szkoda, że nie wiedzą, że te lśnienie tak naprawdę można porównać z lśnieniem odbytu lamy albo alpaki zaraz po jej wypróżnieniu się. Szkoda, że w jednym z głównych filarów UE - karze się muzumłankom ściągać chusty, a w drugim - Wielkiej Brytanii w dużej mierze traktuje się wyznawcę islamu jako potencjalnego terrorystę.


Za powyższe porównanie otrzymujesz ostrzeżenie. Radzę unikać tego typu wyrażeń. Jest to niesmaczne, niekulturalne i obniża poziom dyskusji - Joe

Co do dołączenia Euratomu zgoda, natomiast nie zgadzam się na połączenie EWG i WE ponieważ zupełnie inne zadania miały te organizacje w czasach w których powstawały i mimo, że miały zbliżony skład. Mój post prezentuje wszystkie ważniejsze organizacje bez względu na to jak się później zmieniały np. organizacje państw Pacyfiku czy przekształcenie Organizacji Jedności Afrykańskiej w Unię Afrykańską w 2002.


gdyż wstępując do Unii Europejskiej, wstepuje się jednocześnie do Wspólnoty Europejskiej i Euratomu, które są integralną i nierozłączną częscią I filaru Unii Europejskiej. Wg Encyklopedii WIEM edycja 2006, Unia Europejska nie zastępuje Wspólnot takich jak WE czy EURATOM. Co więcej członkami Wspólnoty Europejskiej jest na chwilę obecną tylko 15 państw, tak samo jak nie wszystkie państwa UE są członkami Unii Zachodnioeuropejskiej.

Dot.: Maturzystki 2009 cz. V - oczekiwania na cud ciąg dalszy! :D
  Cytat:
Napisane przez Neszikaa (Wiadomość 11604698) A pamiętam co nieco :-p Chociaż żadnych karteczek nie dostaliśmy, tylko nam dyktowała zagadnienia. Ale z tego co wiem inne klasy miały ten sam sprawdzian ;)

M.in. wyjaśnić skróty: OWBE, UE, NATO, mapę z zaznaczaniem państw, które wstąpiły do UE w roku 2004 i te, które wstąpiły do 96, porównać prawo pierwotne i wtórne Europy (?),wymienić państwa strefy EURO i kiedy wprowadzono euro, z ABCD zaznaczyć kto nie był ojcem Europy, na czym oparte jest działanie ONZ (jaki dokument) i zmiana czego po 89r. pozwoliła nam na rozpoczęcie negocjacji z unią , 4 zagrożenia i plusy wynikające ze wstąpienia do UE, wymienić i scharakteryzować 4 symbole UE, wyjaśnić czym jest obywatelstwo UE, tekst o NATO (kiedy wstąpiliśmy, kiedy zgłosilismy kandydaturę, na jakim dokumencie jest oparte działanie nato, kto był ministrem spraw zagranicznych wtedy), daty z tworzenia się Unii (Eratom, traktaty itd.), wymienić 5 organów unii i 3 filary, 3 organizacje wyspecjalizowane ONZ i jakiś tam wykres do przeanalizowania oraz napisać czy jesteśmy za tym by obce wojska (z nato) stacjonowały w Polsce czy nie i dlaczego....
Dziekuje ci bardzo :*

Masz rację formalnie UE to było po Maastricht 3 filary;
Filar I - to Wspólnota Europejska dawniej EWG (unia gospodarcza)
Filar II - Wspólna polityka zagraniczna i bezpieczeństwa (unia polityczna)
Filar III - Współpraca policyjna i sądowa w sprawach karnych (unia policyjno-sądownicza) Europol i Eurojust.
Mimo braku osobowości prawnej wszystkie kraje UE musiały zaakceptować te 3 filary. Polska wchodząc do UE po prostu akceptowała te trzy rodzaje unii.
W praktyce mówiło się o wciąż o WE bo I filar był największy i najważniejszy.

Ja mówię tylko, że weszliśmy do UE bo musieliśmy zaakceptować 3 filary a nie tylko jeden - WE.

Skoro wszystkie kraje UE musiały akceptować 3 unie to logiczne było aby zastąpić je jedną unią mającą osobowość prawną. Miało się to odbyć przez przyjęcie eurokonstytucji. Ostatecznie w traktacie lizbońskim.

Początki rozpadu widać w poniższym artykule.
Czwartek, 31 sierpnia 2006

Polska spadła do trzeciej ligi UE
PAP - dodane 47 minut temu
Polska nie ma żadnego pomysłu na przyszłość Europy i "spadła do trzeciej ligi UE", zaś premier Jarosław Kaczyński postrzega interes europejski wyłącznie przez pryzmat polskich interesów narodowych - pisze w komentarzu wizyty premiera w Brukseli belgijski dziennik "Le Soir".

Zdaniem dziennika, "tylko taką smutną konstatację" wyrazić mogli główni rozmówcy premiera Kaczyńskiego: przewodniczący Komisji Europejskiej Jose Manuel Barroso i przewodniczący Parlamentu Europejskiego Josep Borrell.
Komentator zauważa jednocześnie, że "z nieistniejącą minister spraw zagranicznych, bez ministra spraw europejskich i od pewnego czasu bez stałego przedstawiciela przy Unii Europejskiej (poprzedni odszedł, nowy nie został mianowany i szybko nie będzie) Polska Kaczyńskiego nie zadaje sobie trudu, by wyposażyć się w podstawowe środki obrony własnych interesów i idei".

"Le Soir" pisze, że Jarosław Kaczyński "grubo się myli", jeśli sądzi, że wygłoszonymi w środę uwagami rozwiał wątpliwości przewodniczącego Barroso co do roli Polski w UE, zaś wzajemne zapewnienia obu polityków na konferencji prasowej, że tak się stało, nie mają nic wspólnego z rzeczywistością.

"Ten kraj, którego rząd wywołał quasi zimną wojnę z sąsiednimi Niemcami, swoim głównym partnerem i głównym filarem UE, spadł już do trzeciej ligi krajów członkowskich" - pisze "Le Soir", powołując się na anonimowego dyplomatę.

"Zapewne nikt nie powiedział tego panu Kaczyńskiemu przez grzeczność wobec niego i życzliwość dla Polaków, którzy nie zasługują na taki los. Jednak w Brukseli nikt już nie pyta, dokąd zmierza Polska, ale jak popchnąć Europę do przodu bez udziału Polski" - uważa dziennik.

Cytat:
Dying Sun - zapędy kolonialne UE to rzeczywistość, którą ci potwierdzi każdy, kto przygląda się uważnie polityce zewnętrznej Niemiec i Francji. Co się zaś tyczy Rosjan składających kwiaty - nie równaj ich z Putinem i FSB. Zresztą to sami Rosjanie pierwsi podali przypuszczenie, iż FSB właśnie paluchy maczała w tym, do czego doszło 3 tygodnie temu. Tam gdzie Putin tam FSB.
Papież zaś na temat UE też miał jasne zdanie: Europa zjednoczona - owszem - ale na filarach chrześcijańskich.
W sprawie zaś kolorów: tak jest: mnie nikt nie będzie mówił, że białe jest białe, a czarne jest czarne ponieważ ja mam swój rozum, zmysły i wiedzę, iż nikt nie musi mnie wpierać, jak ja mam postrzegać rzeczywistość. To wyrażenie Kaczyńskiego jest jasnym przejawem jego zabiegów na rzecz silnego państwa.
Panie,widzisz i nie grzmisz!Poprostu nie wierze w to co czytam.Od kiedy to Kosciół Polski,jest cenzurantem polityki zagranicznej innych państw?Zapędy kolonialne UE przecierz to nawet nie brzmi poważnie.Powtarza ojciec bzdurne wersety kogos kto juz dawno nie powinien byc utożsamianym z Kosciołem.Pozwoli Ksiadz człowiekowi byc człowiekiem,Polakowi ,Polakiem i Europejczykiem.

Nie mam pojęcia jak sobie ojciec wyobrarza wizerunek naszego kraju na tle współczesnej Europy.Czy mamy byc odrebnym tworem katolickim gdzie ,pogrzeby laickie należą do rzadkości, nie ma wśród chrzczonych osób małżeństw pozakościelnych, ludność bez sprzeciwów ponosi koszty utrzymywania parafii i obrzędów ,a państwo sankcjonuje ten stan rzeczy poprzez konkordat?Czy polski katolicyzm ma byc kwalifikowany jako statyczny,narzucony przez tradycje?Nie tak nas odbiera wielu moich rówiesników w Europie,nie tak wielu młodych Polaków chce byc postrzeganym.